Baner

Luty 2011

COFNIJ

 

 

 

~~~~

 

26.II.2011

 

Jeeeeeeeej... i pomyśleć, że tydzień temu byliśmy właśnie w trakcie szykowania się na koncert...

A koncert... Koncert był cudowny. Jak zwykle z resztą :)

Najważniejsze jest jednak to, że widzieliśmy się z naszymi kochanymi trance'owymi zwierzaczkami!

Mieliśmy dla siebie kilka dni, a te minęły jak kilka godzin.

Wspólne śniadanka, spacerki i zakupy... Do tego mnóstwo śmiechu, relaksu.

Po każdym spotkaniu mamy naładowane bateryjki na kolejne miesiące w których się nie będziemy widzieć.

I za każdym razem nie możemy ogarnąć, że spotkaliśmy tak niesamowitych ludzi...

A to przecież dopiero nasze czwarte spotkanie... Nie licząc oczywiście poprzednich wcieleń ;)

Niestety jednak wszystko co dobre szybko się kończy...

Na szczęście tutaj u nas nie jest aż tak źle :)

Sklep rozwija się coraz prężniej! Mamy już stałych klientów :)

Niektórzy przychodzą i zostają na pół godziny zagadując się na różne tematy.

Inni dzwonią co chwilę o porady...

Powoli zaczyna być tak jak było kiedyś w Gdańsku...

A to przecież dopiero początek.

Śmigamy nawet na telebimie w centrum Sierpca.

Tylko reklamy nie mogę tutaj umieścić :(

Wstawiam jednak foteczki z naszego sklepu. Przybyło troszkę towaru.

I powoli to wszystko wygląda coraz lepiej!!!

 

 

 

 

 

 

                                                                      Marii

 

06.II.2011

 

Intensywnie nam się zapowiada ten miesiąc :)

Co chwilę jakieś wyjazdy się szykują.

W tym ten jeden, wyjątkowy...

19 luty koncert Armina w Poznaniu!!!

O Boshe, nie mogę o tym myśleć, bo od razu mam ciarki na całym ciele i motylki w brzuchu :)

Tak działa na mnie właśnie muzyka! :D

Co więcej czeka nas cudooowny weekend spędzony razem z naszymi przyjaciółmi ze Szczecina!

Trance'owe zwierzaczki będą w swoim żywiole :)

 

Jeśli chodzi o sklep, mamy już gekony lamparcie

 

 

I trochę śmiesznych rybek:

kolcobrzuch

 

mruk nilowy

 

 

                                                   Marii

 

 

01.II.2011

 

Powoli się rozkręcamy z naszym sklepikiem :)

Coraz więcej ludzi o nas wie, coraz więcej się pojawia.

Najmilsze jest to, że niemalże każdy powtarza, że takiego sklepu jak nasz tutaj w Sierpcu brakowało.

A ja? Ja jestem dumna z mojego Miśka, ponieważ co i rusz ludzie Go chwalą za wiedzę, kompetencje i uprzejmość.

Mamy już pierwsze zamówienia na terraria.

Nawet ja się do czegoś przydałam, dokładając do nich ciut kobiecej ręki ;)

Efekt końcowy następujący:

 

 

 

 

 

 

 

 

~~~~




COFNIJ
Komentarze do artykułu
[DODAJ KOMENTARZ]



© 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone